4Faces 4Faces

Efekt jo-jo – jak go uniknąć?

Czym tak właściwie efekt jo-jo jest? Dlaczego występuję i co zrobić, aby do tego nie dopuścić? Zapraszamy do lektury!

17 MAR 2017
Efekt jo-jo to wahanie masy ciała polegające na naprzemiennym chudnięciu i tyciu, które jest efektem restrykcyjnej zmiany sposobu odżywiania. Bardzo często jest to spowodowane tym, że chcemy w krótkim czasie pozbyć się zbędnych kilogramów. Niestety proces redukcji masy ciała nie może być szybki. Tak samo, jak nie nabierzemy 6kg w ciągu miesiąca, nie możemy równie szybko schudnąć - a przynajmniej nie powinniśmy. Częściej z tym problemem spotykają się kobiety, które stosują diety ubogoenergetyczne (niskokaloryczne), głodówki bądź sproszkowane posiłki. To z kolei nie pomaga, wręcz przeciwnie – osłabia nasz metabolizm przyzwyczajając go do mniejszej podaży kalorii, co również automatycznie przestawia go na mniejszą potrzebę energii do metabolizowania oraz rozleniwia nasze jelita.
 
Takie wahanie wagi, wpływa negatywnie na nasz stan zdrowia. Jest ono sprzymierzeńcem m.in. nadciśnienia krwi, podwyższonego poziomu cholesterolu, zaparć, a także może prowadzić do zaburzenia gospodarki hormonalnej, depresji i wahania nastroju. Bardzo często osoby stosujące przez krótki okres dietę ubogoenergetyczną po zaprzestaniu jej stosowania ze względu na osiągniecie wyznaczonego przez siebie celu „luzują” swoje dotychczasowe postanowienia żywieniowe i jedzą wszystko, jako nagrodę za osiągnięcie celu. Kiedy ich waga pokazuje coraz wyższą masę ciała zaczynają się załamywać, że ich głodówkowe wysiłki poszły na marne. Właśnie dlatego powinniśmy pamiętać, że nie tędy droga.
 
Osiągnięcie celu, jakim jest redukcja masy ciała i wymarzona sylwetka, to nie kilkudniowa dieta. To proces zmiany nawyków żywieniowych. Wśród pacjentów często pojawia się pytanie, czy skoro są na diecie, to znaczy, że będą głodni. Odpowiedź oczywiście brzmi "nie!". Nasz cel osiągamy przez edukację - co powinniśmy jeść, w jakich porcjach, jak skomponować zbilansowany posiłek. Wszystkie te kroki prowadzą do poprawy samopoczucia oraz zbliżaniu się do wyznaczonych ideałów. 
 
Pamiętajcie - głodówki przez wyrzeczenia, jakie musimy wprowadzać, często zwiastują w nas niepokój i ciągłe myślenie o jedzeniu. Odpowiednie nawyki natomiast, uczą nas czerpać radość z posiłków i urozmaiceń kulinarny. Pokazują, że dieta wcale nie musi być nudna! Ważne jest, aby nie dać się zwariować - głodówka nie jest rozwiązaniem problemów i mówimy jej stanowcze nie. Stopniowe wprowadzanie zdrowych nawyków żywieniowych, jest tym na czym nam zależy i to właśnie to pozwoli osiągnąć wymarzony rozmiar :)
 

autor: Marta Tomasik 
Wśród jej zainteresowań znajduje się: psychodietetyka, taniec i siatkówka. Z zawodu dietetyk kliniczny. Wyznawczyni zasady, że dieta wcale nie musi być nudna, a już z pewnością nie jest głodówką. Spotkać ją można w Body Center w sklepie 4Faces w Katowicach.